Kilka dni temu, przy okazji publikacji nowych ujęć z etapu rozgrywającego się w Grecji, przyjrzałem się bliżej temu, co przygotowano w Tomb Raider: Legacy of Atlantis, oraz zmianom, jakie będzie można zobaczyć w tej części gry. Tamten materiał był przede wszystkim analizą zaprezentowanej rozgrywki i próbą wyłapania najważniejszych nowości. Tym razem możemy spojrzeć na Grecję z nieco innej perspektywy. Twórcy opublikowali kolejny minidokument, w którym opowiedzieli o swojej wizji tej lokacji, jej historii, architekturze, mitologii oraz zmianach względem oryginalnego Tomb Raidera. Dzięki temu możemy lepiej zrozumieć, co stało za konkretnymi decyzjami i w jaki sposób chciano rozbudować jeden z najbardziej charakterystycznych regionów pierwszej części serii. Minidokument "Reimagining Greece" możecie obejrzeć w dziale Tomb Raider TV, natomiast poniżej zebrałem najważniejsze informacje, które się w nim pojawiły.
Jednym z najważniejszych założeń było odejście od traktowania Grecji jako zestawu oddzielnych poziomów. W Legacy of Atlantis ma ona tworzyć jeden spójny region, którego poszczególne części będą ze sobą połączone i razem zbudują większą historię. Obszar ten umieszczono w ukrytej dolinie otoczonej górami, w której znajduje się opuszczone miasto. Lara ma stopniowo odkrywać miejsce, którego historia przez długi czas pozostawała ukryta przed światem, przemieszczając się pomiędzy jego kolejnymi częściami i poznając to, co wydarzyło się tutaj na przestrzeni wieków. Dzięki temu Grecja ma być czymś więcej niż tylko ciągiem efektownych lokacji. Ma sprawiać wrażenie jednego miejsca, którego kolejne fragmenty poznajemy wraz z postępami w przygodzie.
Równie ważne ma być samo zróżnicowanie otoczenia. Nie chodziło o stworzenie kolejnych ruin, które różniłyby się od siebie przede wszystkim wyglądem budynków. Grecja ma oferować naturalne jaskinie, doliny i wodospady, ale także ogromne akropole oraz monumentalne konstrukcje inspirowane grecką architekturą. Poszczególne miejsca mają przy tym posiadać własny charakter i być związane z mitologią oraz postaciami znanymi z historii Grecji. Dzięki takiemu podejściu kolejne części regionu mają różnić się nie tylko wyglądem, ale również tym, co opowiadają o jego przeszłości.
W Legacy of Atlantis architektura ma zresztą opowiadać własną historię. Grecja nie będzie światem zatrzymanym w jednym konkretnym momencie. W wielu miejscach mają być widoczne wpływy różnych epok, czego przykładem będzie połączenie starożytnej architektury greckiej z późniejszymi elementami bizantyjskimi. Budowle mają wyglądać tak, jakby rzeczywiście przez setki lat były przebudowywane, rozbudowywane i wykorzystywane przez kolejne pokolenia. Takie podejście pozwala uniknąć wrażenia, że wszystkie ruiny powstały w tym samym czasie i zostały opuszczone dokładnie w tej samej chwili. Historia ma być widoczna nie tylko w znalezionych przedmiotach czy opowieściach, ale również w samych budynkach.
Podobnie potraktowana została grecka mitologia. Nie chodziło o proste przeniesienie znanych mitów do nowej wersji gry. Ich elementy mają zostać wykorzystane w historii Legacy of Atlantis i otrzymać znaczenie związane z wydarzeniami, które Lara będzie odkrywać podczas swojej podróży. Znane symbole, postacie i motywy powinny więc być rozpoznawalne dla fanów, ale jednocześnie zostać wpisane w nową opowieść. Mitologia ma dzięki temu stać się częścią świata gry, a nie tylko źródłem nazw czy efektownych odniesień. Ma wpływać na sposób, w jaki będziemy postrzegać poszczególne miejsca i pomagać w odkrywaniu historii ukrytej w tym regionie.
Dobrym przykładem takiego podejścia pozostaje St. Francis' Folly. W pierwszym Tomb Raiderze lokacja ta była przede wszystkim niezwykłym połączeniem ogromnej przestrzeni, architektury i zagadek. W Legacy of Atlantis potraktowano ją również jako element większej historii Grecji. Jej konstrukcja ma odwoływać się do rzeczywistych przemian architektonicznych, w których starsze budowle były z czasem wykorzystywane i przebudowywane przez kolejne cywilizacje. Starożytna grecka świątynia została więc połączona z późniejszymi wpływami, tworząc miejsce, które ma wyglądać jak efekt wielowiekowej historii, a nie pojedynczy projekt architektoniczny.
Podobną filozofię zastosowano przy Świątyni Midasa. To kolejna lokacja, której podstawowa tożsamość pozostaje związana z oryginalnym Tomb Raiderem, ale jej nowa wersja została przygotowana z myślą o tym, jak fani mogli wyobrażać sobie to miejsce podczas gry. Znane elementy można było dzięki temu rozwinąć do znacznie większych rozmiarów i wykorzystać możliwości współczesnej technologii. Nie chodziło jednak o stworzenie czegoś całkowicie nowego. Najważniejsze było zachowanie tego, co sprawiało, że dana lokacja zapadała graczom w pamięć, a następnie rozbudowanie jej tak, aby mogła stać się częścią większego i bardziej wiarygodnego świata.
Grecja nie ma być jednak wyłącznie spokojną podróżą przez starożytne ruiny. Charakter eksploracji znany z pierwszego Tomb Raidera zostanie przełamany momentami większego napięcia. W wybranych fragmentach tempo ma gwałtownie wzrastać, a Lara będzie musiała reagować szybciej i podejmować decyzje pod presją czasu. Dotyczy to między innymi bardziej dynamicznych odcinków wspinaczki. Spokojne odkrywanie kolejnych części regionu ma być więc przeplatane sytuacjami, w których gracz zostanie zmuszony do szybkiego działania.
W tej części przygody ważną rolę odegra również Pierre DuPont. Jego obecność nie ma być jedynie powtórzeniem roli znanej z pierwszego Tomb Raidera. Postać została mocniej rozwinięta i otrzymała wyraźniejszy charakter. Pierre jest przede wszystkim człowiekiem zainteresowanym pieniędzmi. Historia, ruiny czy artefakty nie mają dla niego takiego znaczenia jak możliwość zarobienia na całym przedsięwzięciu. Jednocześnie zdaje sobie sprawę z umiejętności Lary i wie, że nie jest przeciwniczką, którą można łatwo zlekceważyć. Ich relacja ma być oparta między innymi na wzajemnych prowokacjach i specyficznej rywalizacji.
Pierre został opisany jako swego rodzaju Lara wcześniejszej epoki. Zanim pojawiła się Croft, to właśnie on był człowiekiem, którego można było wynająć do odnalezienia rzeczy uznawanych za niemożliwe do zdobycia. Był najlepszy w swoim fachu i przez lata budował swoją pozycję. Pojawienie się Lary zmieniło jednak sytuację. Młoda poszukiwaczka artefaktów zaczęła odbierać mu miejsce, które wcześniej należało do niego. Pierre może więc jednocześnie doceniać jej umiejętności i być zirytowany tym, że pojawiła się osoba zdolna go zastąpić.
W Grecji jego obecność ma dodatkowe znaczenie, ponieważ Pierre został wynajęty do obserwowania Lary i pomocy w odnalezieniu fragmentów poszukiwanego artefaktu. Dzięki temu jego relacja z bohaterką nie ma sprowadzać się wyłącznie do roli przeciwnika. Nie jest już tylko przeszkodą stojącą na drodze Lary. Jego historia, ambicje i rywalizacja z młodą Croft mają być kolejnym elementem greckiej przygody, podobnie jak sama architektura, mitologia i historia ukrytego miasta. To właśnie połączenie tych elementów sprawia, że Grecja w Legacy of Atlantis zapowiada się nie tylko jako odświeżona wersja znanych lokacji, ale jako znacznie szerzej rozbudowana część przygody.