Tomb Raider: Legacy of Atlantis to projekt, na który czekam z ogromnym entuzjazmem. Jako fan z dużą radością obserwuję postępy prac, doceniając wierność materiałowi źródłowemu i ogromny nakład pracy włożony w przywrócenie klasycznego klimatu. Właśnie ze względu na to, jak bliski jest mi ten tytuł, czuję potrzebę zwrócenia uwagi na kilka technicznych detali, których dopracowanie przed lutową premierą może mieć kluczowe znaczenie dla ostatecznego odbioru gry. Najważniejszym obszarem są animacje postaci. Mimo wykorzystania nowoczesnego silnika Unreal Engine 5 oraz technologii motion capture, w dotychczasowych materiałach dostrzegam pewną sztywność w ruchach Lary. Płynność poruszania się, wspinaczka czy naturalność przejść między poszczególnymi interakcjami to fundamenty, które decydują o realizmie postaci. Obecnie momentami Lara porusza się sztucznie, a wręcz mechanicznie, co jest dość niezrozumiałe przy tak potężnych narzędziach. Warto poświęcić więcej czasu na ich wygładzenie, aby pozy i ruchy bohaterki wyglądały naturalnie. Nie wiem, czy to wina animatorów, czy też źle dobranych aktorów do sesji mo-cap, ale ktoś ewidentnie zawiódł i wymaga to korekty.
Przy okazji szlifowania animacji warto również przyjrzeć się proporcjom sylwetki. Klasyczna Lara zawsze była smukła, kojarzyła się z gracją baleriny oraz perfekcyjną zwinnością, dlatego jej model powinien podkreślać te cechy za pomocą dynamiki ruchu, a nie nadmiernego akcentowania masy mięśniowej czy szerszych bioder. Lara w obecnej formie z wyeksponowanymi mięśniami ud i szerokimi biodrami wygląda w mojej opinii tak sobie i sprawia wrażenie, jakby nie mieściła się już w swoje szorty. Leciutkie odchudzenie modelu pozwoliłoby wyeliminować ten efekt, a przy okazji wierniej nawiązać do oryginalnej Lary, który miał idealnie zachowane dolne proporcje.
Wierzę, że zespół dysponujący tak zaawansowanym zapleczem technologicznym jest w stanie dopracować te detale w nadchodzących miesiącach. Moje uwagi wynikają wyłącznie z ogromnego szacunku do marki i troski o to, by Legacy of Atlantis stało się produkcją kompletną. Jestem przekonany, że zbalansowanie sylwetki Lary oraz wygładzenie animacji pozwoli w pełni oddać unikalnego ducha klasyka, tworząc grę, która będzie nie tylko technologicznie nowoczesna, ale przede wszystkim wierna swojemu dziedzictwu. Czekam na finałowy efekt z niecierpliwością, życząc twórcom powodzenia w ostatnich etapach pracy przy tej przygodzie.