Tomb Raider PLTombotekaTomb Raider: Catalyst
Wsparcie
Smart
Radio

TR: Catalyst i moje marzenie o powrocie trybu Endurance


Oczekiwanie na Tomb Raider: Catalyst to idealny moment na wspominki i analizę tego, co w historii serii zadziałało najlepiej. Kiedy większość fanów odlicza dni do nowej przygody Lary, ja wracam myślami do 2015 roku i premiery Rise of the Tomb Raider. Twórcy dodali tam wtedy absolutną perełkę, która do dziś pozostaje moim ulubionym elementem nowej trylogii. Mowa o trybie Endurance. To była niesamowicie wciągająca, survivalowa odskocznia od głównej fabuły, która rzucała nas w losowo generowaną, mroźną głuszę. Pomysł, w którym liczyły się wyłącznie nasze umiejętności, zarządzanie surowcami i walka z dziką naturą, potrafił przykuć do ekranu na długie godziny, dając graczowi coś, co z powodzeniem pozwalało znacznie dłużej cieszyć się uniwersum tej gry. Niestety, nie wiedzieć czemu, koncept ten później porzucono, co według mnie było wielkim błędem.

Endurance oferował coś, czego potwornie brakuje pozostałym dodatkom w tej podserii, czyli nieprzewidywalną rozgrywkę z ciągle zmieniającym się światem. Podczas gdy tryby takie jak Atak na wynik, Opór ocalałych czy czasowe rywalizacje powielały w kółko jeden schemat, tutaj mieliśmy ogromną swobodę w świecie, który za każdym razem zaskakiwał nas czymś nieoczekiwanym. Każda rozgrywka oferowała dzięki temu coś świeżego, a możliwość wzbogacenia jej o modyfikacje z kart ekspedycji pozwalała na jeszcze większą różnorodność. To było niezwykle fajne, bo w jednej chwili człowiek spacerował sobie spokojnie po lesie, zbierając gałęzie na ognisko, by chwilę później uciekać przed hordą wygłodniałych niedźwiedzi. Całość domykała ciągle zmieniająca się pogoda wpływająca na temperaturę oraz pełny cykl dnia i nocy, w którym warunki bezustannie ewoluowały, a zagrożenie dynamicznie rosło lub malało. Wszystko to dawało mnóstwo czystej frajdy, zaś chęć utrzymania się jak najdłużej przy życiu, by pojawić się na wysokiej pozycji w rankingu, tylko podsycała ten płomień.

Okładka

Niestety, ta genialna pętla rozgrywki miała jeden, potwornie frustrujący mankament, który potrafił skutecznie popsuć nawet najciekawszą sesję. Mowa o tragicznie opracowanym kodzie sieciowym, przez który gra często bez powodu traciła połączenie. Nie byłoby to aż tak dużym problemem, gdyby do rozgrywki dało się wrócić po jej wznowieniu, ale nikt w Crystal Dynamics nie pomyślał o tak elementarnej opcji. W efekcie, w zupełnie nieoczekiwanym momencie mogliśmy zostać wyrzuceni z gry, lądując dosłownie z niczym. Pojawiający się w losowym momencie błąd sieciowy bezwzględnie kończył przygodę i całkowicie kasował osiągnięty progres, który po czymś takim nie mógł być w żaden sposób wznowiony czy wliczony do globalnego rankingu. Żeby było śmieszniej, problem ten dotyczył także osób grających solo, co wydaje się już całkiem absurdalne, skoro rozgrywka odbywa się w całości na lokalnym komputerze. Tak więc z jednej strony otrzymaliśmy tryb niezwykle wciągający, żywotny i po prostu świetny w swoim założeniu, a z drugiej - pełen niedoróbek, które potwornie irytowały.

Mimo tych wszystkich uciążliwych potknięć związanych z sieciową optymalizacją, decyzja o całkowitym uśmierceniu tego trybu pozostaje dla mnie do dzisiaj kompletnie niezrozumiała. Zamiast rozwijać tę genialną ideę, twórcy w kolejnych latach zrezygnowali z niej na rzecz nudnych trybów czasowych czy ataku na wynik, które przez swoją schematyczność błyskawicznie traciły świeżość. I choć rozumiem, że nie każdemu musi się podobać snucie się bez celu po lesie, to jednak zdecydowanie wolę to niż te wszystkie inne alternatywy, które polegają jedynie na bieganiu po sto razy po tych samych miejscach. Według mnie nadchodząca premiera nowej odsłony to idealny moment, by przywrócić Endurance i dać graczom jego pełnoprawną, drugą wersję, wolną od dawnych błędów i gotową na nowe wyzwania.

2026.06.29 02:24 2 min Komentarze

Grzegorz Raider

Poznaj niesamowite przygody Lary Croft

Polecane

Tomb Raider PL © 2012-2026

Lara Croft and Tomb Raider are trademarks or registered trademarks of Crystal Dynamics