Tomb Raider jest bez wątpienia jedną z najpopularniejszych gier w historii wirtualnej rozrywki i jedną z najlepszych w swojej krasie. Gra angielskiego studia Core Design miała swoją premierę w 1996 roku i od tamtego czasu doczekała się wielu kontynuacji i spinoff-ów. Zanim jednak do tego doszło przeszła długą drogę, o której dzisiaj trochę wam opowiem. No więc... Pierwsze plany stworzenia gry rozpoczęły się pod koniec 1993 roku, gdy studio mając już na koncie kilka udanych tytułów postanowiło wydać coś zupełnie nowego. Długo zastanawiano się nad tematem gry i po przedstawieniu wielu pomysłów uznano, że najlepszą opcją będzie stworzenie przygody, w której gracz stanie się poszukiwaczem skarbów.
Gra miałaby obfitować w wartką akcję, dużą dawkę eksploracji i ciekawą fabułę. Stworzenie scenariusza nie było trudne jednak wykreowanie głównego bohatera sprawiło Core Design trochę problemów. Na początku rozmyślano o mężczyźnie archeologu jednak szybko z tego zrezygnowano, bo jak wiadomo w tamtych czasach królował niesamowity Indiana Johnes i raczej nieopłacalnym byłoby konkurować z taką legendą. Postanowiono, że zamiast profesora z batem stworzą uzbrojoną w broń kobietę, która mimo identycznych zainteresowań zaoferuje coś zupełnie odmiennego. Tak oto powstała Lara Cruz - niezłomna córka amerykańskiego multimilionera pałająca się poszukiwaniem starożytnych przedmiotów na zlecenie. Dziewczyna miała przypominać żołnierza, nosić wojskowe trepy, bojówki oraz krótki top i podróżować do różnych zakątków ziemi w poszukiwaniu konkretnych przedmiotów. Ten schemat jednak nie wszystkim się spodobał. Zwłaszcza Toby Gard uważał, że dla dobra gry należy kilka rzeczy jeszcze zmienić i tak z amerykańskiej Lary Cruz zrobiła się brytyjska Lara Croft zaś jej militarne wdzianko zastąpiono - brązowymi szortami, seledynową obcisłą bluzką, ciemnymi butami, dwiema kaburami na broń przypiętymi do ud, no i oczywiście małym plecaczekiem. Od tej pory bohaterce brakowało już tylko ciekawej przygody.
Scenariuszem zajął się pisarz Vicky Arnold, który osadził grę w czasach współczesnych a bohaterkę wplątał w intrygę związaną z tajemniczym artefaktem i Atlantydą. W grze nie mogło zabraknąć także czarnego charaktery (Jaqueline Natli) oraz wspaniałych plenerów - greckich ruin, egipskich grobowców, peruwiańskich świątyń i atlantydzkich obiektów kultu. Lara podróżując do tych zakątków miała krok po kroku odkrywać sekret Natli i artefaktu. Historia godna najlepszych filmów podróżniczych do dzisiaj uważana jest za jedną z najciekawszych w całej serii. Po stworzeniu fabuły skupiono się na stronie technicznej gry. Na potrzeby tytułu stworzono nowy wydajny engine graficzny, wspierający niedawno powstałe akceleratory 3D oraz edytor poziomów, za pomocą którego składanie wszystkiego miało być łatwo i proste. Po kilku miesiącach udało się programistom stworzyć realistyczny świat ze wspaniałymi lokacjami pełnymi pułapek oraz wyzwań. Grafika wyciskając ostatnie poty z akceleratorów 3D robiła ogromne wrażenie. Sama postać bohaterki składała się z ponad 500 poligonów co w tamtych czasach było nie lada osiągnięciem. Ilość szczegółów po prostu zachwycała. Gdy oprawa wizualna była gotowa przyszła pora na wersję audio. Głos Larze użyczyła znana lektorka Shelley Blond zaś muzyką zajął się Nathan McCree, który w swoim dorobku miał już kilka udanych występów. Reszta pozostałych prac, aż do premiery przebiegła w standardowy sposób.
Gra miała być flagowym produktem konsoli Sega Saturn i na tej platformie pojawiła się jako pierwsza, następnie trafiła na konsolę Playstation i komputery. Graczom bardzo spodobały się przygody pięknej dziewczyny, choć nie zabrakło także negatywnych opinii zwłaszcza u kobiet, które zazdrościły wyidealizowanego ciała bohaterki. Mimo wszystko Tomb Raider zarobił na siebie, zainwestowane pieniądze w projekt zwróciły się z nawiązką a twórcy mogli w spokoju kontynuować swoją pracę i tworzyć kolejne pasjonujące gry.