W świecie, w którym niezależność często przedstawia się jako konieczność odrzucenia wszystkiego, co kojarzy się z kobiecością, Lara Croft od lat pozostaje postacią wyjątkową. Od chwili, gdy w 1996 roku pojawiła się w pierwszym Tomb Raiderze, była symbolem siły, sprytu i determinacji. Jednocześnie nigdy nie musiała rezygnować z urody, wdzięku czy emocjonalności, aby traktowano ją jako poważną bohaterkę. Jej atrakcyjność nie stała się przeszkodą, a delikatność nie została przedstawiona jako słabość. Lara nie potrzebowała również budować swojej pozycji poprzez rywalizację z mężczyznami. Jej siła wynikała przede wszystkim z charakteru, pewności siebie i doświadczenia. Właśnie dlatego jej kobiecość nie stoi w sprzeczności z niezależnością. Jest jednym z elementów, które tworzą tę postać.
Twórcy Lary z Core Design bardzo dobrze rozumieli tę zależność. Zaprojektowali bohaterkę niezależną, pewną siebie i zdolną radzić sobie bez niczyjej pomocy, ale jednocześnie nie uczynili z niej przeciwieństwa mężczyzn. Lara nie musi nikomu udowadniać, że zasługuje na szacunek. Po prostu wchodzi do świata, w którym obowiązują określone zasady, i radzi sobie w nim na własnych warunkach. W jej historii nie ma potrzeby ciągłego podkreślania, że jest kobietą, która "potrafi to samo co mężczyzna". Jej czyny mówią za nią. To właśnie dlatego jej kobiecość może pozostać naturalną częścią postaci, zamiast stawać się czymś, co trzeba ukrywać albo usprawiedliwiać.
Widać to również w sposobie, w jaki Lara została przedstawiona jako człowiek. Jej siła nigdy nie oznaczała całkowitego odcięcia się od emocji. Potrafi być empatyczna, przywiązuje się do ludzi i pamięta o swojej rodzinie. Ma świadomość własnych uczuć, ale nie pozwala, aby całkowicie przejęły nad nią kontrolę. Jednocześnie jest zdolna do przemocy i potrafi zabić, kiedy sytuacja tego wymaga. Te pozornie sprzeczne cechy nie wykluczają się. Przeciwnie, właśnie dzięki nim Lara nie jest jednowymiarową wojowniczką. Może być jednocześnie wrażliwa i bezwzględna, elegancka i niebezpieczna, spokojna i zdecydowana. Żadna z tych cech nie odbiera jej pozostałych.
To właśnie ta równowaga sprawia, że Lara tak dobrze broni się przed prostymi etykietami. Nie musi wybierać pomiędzy delikatnością a siłą, ponieważ jedno nie wyklucza drugiego. Jej kobiecość nie jest ozdobą dodaną do postaci, ale częścią jej charakteru i sposobu, w jaki funkcjonuje w świecie. Równie ważne jest to, że Lara nie traktuje własnej emocjonalności jako czegoś, co należy ukryć. Może tęsknić za domem, wspominać rodziców, przeżywać śmierć bliskiej osoby, a chwilę później wejść do grobowca pełnego pułapek i walczyć o życie. Dzięki temu jej człowieczeństwo nie znika wtedy, gdy zaczyna się akcja.
Z tej samej perspektywy warto spojrzeć na jej niezależność. Lara nie potrzebuje drugiej osoby, aby przetrwać, ale nie oznacza to, że odrzuca pomoc. W kolejnych częściach serii, szczególnie od The Last Revelation po Anniversary, wielokrotnie działa samotnie, jednak nie jest całkowicie zamknięta na innych. Potrafi słuchać, współpracować i docenić człowieka, który rzeczywiście może jej pomóc. Jeżeli ktoś ją zawiedzie, wyciąga z tego wnioski. Jeżeli natomiast spotka osobę godną zaufania, nie musi udowadniać swojej niezależności poprzez odpychanie jej.
To ważne rozróżnienie. Niezależność Lary nie polega na przekonaniu, że nikogo nie potrzebuje. Polega na tym, że jej życie nie jest uzależnione od obecności drugiej osoby. Kiedy wchodzi do świątyni pełnej pułapek, ufa przede wszystkim własnym umiejętnościom. Kiedy staje przed przeciwnikiem, nie oczekuje, że ktoś wykona za nią najtrudniejszą część zadania. Jednocześnie nie odrzuca wartościowej współpracy tylko dlatego, że mogłaby zostać odebrana jako oznaka słabości. Dzięki temu jej samodzielność nie przeradza się w izolację.
I właśnie tutaj widać jedną z najciekawszych cech Lary. Jej siła nigdy nie wymagała od niej rezygnacji z tego, kim była. Nie musiała przestać być elegancka, atrakcyjna czy emocjonalna, żeby stać się niezależną i skuteczną bohaterką. Nie musiała też budować swojej wartości poprzez ciągłe przeciwstawianie się mężczyznom. Wystarczyło, że znała własną wartość i potrafiła działać zgodnie z własnymi zasadami.
Być może właśnie dlatego Lara Croft z gier Core Design do dziś pozostaje tak charakterystyczną postacią. Jej kobiecość i siła nie zostały postawione po przeciwnych stronach. Mogły istnieć obok siebie, bez konieczności wzajemnego ograniczania. Lara nie musiała wybierać, którą część siebie zachować. Mogła być jednocześnie kobietą i bohaterką, która samodzielnie stawia czoła światu. I chyba właśnie ta prostota była jedną z największych sił jej pierwotnego wizerunku.