Lara Indiana i Nathan spotykają się w barze po ciężkim dniu eksploracji.
Nathan: Okej, przyznajcie się, kto dzisiaj prawie umarł?
Indiana: Ja. Gigantyczna kamienna kula. Klasyka.
Lara: Ja też. Pułapki z włóczniami i zapadnie w podłodze.
Nathan: Pff. To jeszcze nic! Mnie próbowało zjeść plemię ludożerców!
Indiana: Zawsze musisz być bardziej dramatyczny, co?
Nathan: Przepraszam, że moje życie jest jak dobry film akcji!
Lara: Dobra, panowie. Może zamiast licytować się na dramaty, po prostu zamówimy coś mocniejszego? I niech to nie będzie trucizna Indy.
|