Zmierzch klasycznej ery oraz bolesne narodziny nowej generacji gier zbiegły się w czasie z głęboką metamorfozą, jaką musiała przejść warstwa dźwiękowa serii na przełomie wieków. Nowe wyzwania wokalne wzięła na swoje barki brytyjska aktorka Jonell Elliott, urodzona w lutym 1969 roku, stając się oficjalnym głosem panny Croft w trylogii obejmującej tytuły "Tomb Raider 4: The Last Revelation", "Tomb Raider 5: Chronicles" oraz "Tomb Raider: The Angel of Darkness". Wydawca potrzebował artystki zdolnej do udźwignięcia znacznie cięższego, obciążonego emocjonalnie scenariusza, w którym nieustraszona dotąd poszukiwaczka przygód musiała zmierzyć się z potężną presją psychiczną, własnymi słabościami oraz widmem porażki.
Elliott mistrzowsko wywiązała się z tego zadania, obdarzając postać głosem o wyjątkowej dojrzałości, głębi i wewnętrznej stanowczości. To właśnie pod jej batutą wokalną Lara Croft po raz pierwszy przestała być jedynie jednowymiarową ikoną akcji, zyskując autentyczne, ludzkie oblicze - pełne skrywanych lęków, ale i niezłomnego uporu w dążeniu do celu. Ta mroczniejsza i bardziej skomplikowana narracja psychologiczna, rozwijana konsekwentnie aż do mrocznych, paryskich zaułków z 2003 roku, stała się kamieniem milowym w ewolucji bohaterki. Praca wykonana przez Elliott do dziś cieszy się ogromnym szacunkiem społeczności, stanowiąc wzorzec tego, jak za pomocą głosu budować wielowymiarowy dramat.
|