B4ndit
16:14 2026.08.10
Filmowy Tomb Raider pokazujący esencję podróży Lary w nieznane, bez wybuchów, konfliktów z ludźmi i przesadnej akcji? Pomysł najlepszy z możliwych, ale nie do zrealizowania, dopóki marka jest w rękach Amerykanów.
Mayo
17:46 2026.08.10
Problemem jest także sam fakt, że do kinowego Tomb Raidera zbyt mocno przylgnęła łatka blockbustera i ciężko byłoby teraz sprzedać ludziom coś innego. Mi również bardzo podoba się idea przeniesienia ciężaru opowieści na motyw podróży, ale dla zachodniego odbiorcy to mogłoby być zbyt wiele. Taka produkcja za bardzo różniłoby się od tych wszystkich Star Warsów, Batmanów i Marveli.
Troxy
19:28 2026.08.10
Nie demonizowałabym tak bardzo. Gdyby gra aktorska, scenariusz i ujęcia były na przyzwoitym poziomie, tytuł obroniłby się i odniósł sukces. A nawet jeśli nie wszystkim przypadłby do gustu, to przynajmniej część widzów byłaby zadowolona.