Użytkownik: Niezalogowany Zaloguj
Troxy 20:35 2026.06.26
Aż boję się pomyśleć, jak wyglądałaby teraz nowe odsłony, gdyby weterani serii nie wtrącali się w wymysły Crystal Dynamics. Bez solidnej przeciwwagi ta seria już dawno by upadła.
B4ndit 22:48 2026.06.26
Może nie upadła, ale jestem prawie pewien, że studio zerwałoby wszelkie nawiązania do gier z ery Core.
Daria Lockhard 23:00 2026.06.26
Gdyby tak było nie wydawaliby Atlantis.
B4ndit 23:10 2026.06.26
Atlantis nie powstaje dlatego, że zatęsknili za czasami klasyki. Te wszystkie bajki w materiałach promocyjnych, jak to oni kochają erę Core to bujda. Prawda jest taka, że zbliżało się 30-lecie i musieli wydać coś, co tę rocznicę jakoś unaoczni. Remake był najlepszą z opcji, bo dobrze się sprawdzał w tej roli i pozwalał dodatkowo zarobić na sentymencie. Ale nawet tutaj wyraźnie widać, że kierunek jaki obrali nie był bezpośrednio w stronę dorobku Core, lecz ich własnego, bo inspirowali się TR: Anniversary. W jednym z filmików otwarcie się do tego przyznali. Dlatego, gdy wydadzą LoA, nie zobaczysz potem żadnych znaczących nawiązań do ery Core. Catalyst nie będzie ociekać klasyką jak ta nadchodząca reimaginacja. To będzie gra kontynuująca serię Survivor ze wszystkimi zaletami i wadami, jakie się z tym wiążą. Starzy fani dostaną tam, co najwyżej opcjonalną skórkę lub strój i tyle. Za rok zrozumiesz o czym, gdy zaczną pojawiać się pierwsze konkrety o zawartości gry.
Daria Lockhard 23:15 2026.06.26
No dobra, ale jeśli Atlantis odniesie sukces, to jest szansa na zmianę podejścia. Może uznają wtedy, że nie warto rezygnować z klasycznych elementów.
B4ndit 23:38 2026.06.26
Jest to możliwe, w końcu pieniądze są dla nich najważniejsze. Jeśli LoA solidnie się zwróci, to w podejściu do marki może się jeszcze sporo zmienić. Problem jednak w tym, że Crystal Dynamics ma coś, co stawia ponad wszystko, czyli swoje przerośnięte ego. Odcinając się od ery Core, chcą promować wyłącznie własne pomysły, a nie to, co zbudował ktoś inny. Właśnie dlatego tak ciężko jest się u nich doprosić o klasyczny strój dla Lary, chociażby w opcjonalnej formie. Celowo go nie dodawali w Survivorze, bo dobrze wiedzieli, że ich własna wersja podstawowego stroju od razu poszłaby w odstawkę. Co więc zrobili? Dodali brzydkie hybrydy, które tak poprzerabiali, żeby i tak nikt nie chciał z nich korzystać. W efekcie dali fanom niby klasyczny strój, żeby zamknąć im usta a jednocześnie odcięli się od nawiązań do ery Core, bo nie był on z wyglądu tym samym.
Daria Lockhard 23:49 2026.06.26
Nie będę kłamać, też tych przerobionych strojów nie używałam, były brzydkie.
Grzegorz Raider 00:06 2026.06.27
Nie zawsze się zgadzam z B4nditem, ale w tym przypadku wie, co mówi. Wyraźnie widać, że odkąd Crystal Dynamics przejęło markę, chce, aby tylko ich gry uwielbiano i traktowano jako stuprocentowe Tomb Raidery. O ile młodych graczy łatwo do tego przekonać, bo nie mają porównania, o tyle ze starymi wyjadaczami studio do dzisiaj ma wielki problem. Stąd to całe kombinowanie ze strojami czy stopniowe kasowanie elementów klasyki. Urabiają sobie ludzi tak długo, aż w końcu pękną. Ja czekam z niecierpliwością na Catalyst, bo ta gra dokładnie pokaże, w jakim kierunku zmierza studio. LoA to projekt poboczny, więc nie ma znaczenia, czy wypali, czy nie. Z Catalyst jest jednak inaczej i będzie decydował o wielu rzeczach w długofalowej perspektywie.
Daria Lockhard 00:20 2026.06.27
Obaj siedzicie w tym dłużej ode mnie, więc nie będę udawać mądrej. Chciałabym jednak, aby Crystal Dynamics nie działało w taki sposób. Dorzucenie jednego stroju w formie opcji nie zawali przecież ich dorobku, a dla wielu osób rozgrywka byłaby dzięki temu o wiele przyjemniejsza.
B4ndit 00:25 2026.06.27
Każdy by chciał, aby nie robiło fanom pod górkę, ale jak wspominałem, ich własne ego zawsze będzie dla nich ważniejsze.